Pomoc

Czego nie może jeść kot? 5 produktów, które mogą mu zaszkodzić

2018-10-31
Czego nie może jeść kot? 5 produktów, które mogą mu zaszkodzić

Często mówi się o tym, czego nie powinien jadać pies. A jak jest w przypadku kotów? Czy kot może jeść chleb, za którym niektóre osobniki przepadają? Co z psią karmą i resztkami z obiadu? Oto 5 produktów, których zdecydowanie nie powinieneś podawać swojemu kotu. 
O kotach krąży wiele mitów. Część z nich jest zgodna z prawdą, inne są tylko powielanymi stereotypami, sukcesywnie łamanymi przez kocich pupili. Jeśli jednak chodzi o jedzenie, mity i zasłyszane porady nie są najlepszym kryterium przy komponowaniu kociego posiłku. Istnieją bowiem produkty, które mogą poważnie zaszkodzić Twojemu kotu.

Część z nich należy nie raz do kocich przysmaków, więc tym bardziej trzeba uważać na to, co znajduje się w kociej misce. Czego nie może jeść kot?


Czego nie może jeść kot, a co znajduje się na Twoim stole

Pierwszy punkt na liście tego, czego kot nie może jeść to wszelkiego rodzaju resztki z obiadu. W niektórych domach to, co niezjedzone na talerzu, szybko ląduje w misce domowego pupila. O ile psy tolerują część ludzkich składników, o tyle kocie żołądki są bardziej wyczulone na niektóre produkty. Najlepszą zasadą jest niepodawanie kotu żadnego ludzkiego jedzenia. Ich dieta powinna opierać się o wysokiej jakości mięso.

Kotom nie można podawać resztek z obiadu, zwłaszcza jeśli na Twoim talerzu znajdowała się pizza, frytki czy inne fast foody. Są to szczególnie ciężkostrawne i wysoko przetworzone produkty, które mogą poważnie zaszkodzić Twojemu kotu. Unikaj też przyprawianej żywności – zła jest już sama sól! Kot nie może pozbyć się jej z organizmu, ponieważ się nie poci.


Ani obiad, ani deser!

Czego nie mogą jeść koty oprócz resztek z obiadu? Resztek po deserze. Słodycze posiadają dużą zawartość cukru i tłuszczy, a oba te składniki nie są wskazane w diecie kota. Czekolada może być dla kota tak samo groźna, jak dla psa. Zawiera ona substancje, które poważnie zagraża zdrowiu, a nawet i życiu domowego pupila. Mowa m.in. o teobrominie, która działa moczopędnie, rozkurcza mięśnie gładkie i rozszerza naczynia krwionośne, a także pobudza układ nerwowy.

Warto wiedzieć, że metabolizm kotów w ogóle nie uwzględnia węglowodanów pochodzenia roślinnego, stąd zakaz słodyczy. Podawanie, czy wręcz nakłanianie kota do jedzenia lub próbowania słodyczy jest więc nie tylko nieodpowiedzialne, ale realnie zagraża zdrowiu zwierzęcia. 

Czy kot może jeść psią karmę?

Jak do słodyczy i ludzkiego jedzenia ma się psia karma? Czy kot może jeść psią karmę na przemian z tą dedykowaną kotom? Nie! Psy i koty to odmienne gatunki zwierząt i ich zapotrzebowanie na konkretne składniki diametralnie się od siebie różni. Kot jest mięsożercą i wymaga diety mięsnej. Psia dieta nie jest dla niego korzystna, właśnie ze względu na proporcje składników.

Istotnym faktem jest również to, że koty źle tolerują skrobię. Choć ją trawią, to jej transport przebiega inaczej niż u psów. Nawet wzrost insuliny nie powoduje spadku stężenia glukozy. Dlaczego? U kota glukoza nie może być magazynowana w wątrobie, tak jak dzieje się to u psiaków. Wysoki poziom glukozy utrzymuje się przez to nawet do 19 godzin po posiłku bogatym w skrobię.

Jeśli w Twoim domu mieszka kot i pies, zadbaj więc o nauczenie ich jedzenia wyłącznie ze swoich misek. W ten sposób zagwarantujesz pełnowartościową dietę dla obu zwierzaków.


A co z ziemniakami?

Czy kot może jeść ziemniaki? Tak jak zostało wspomniane w poprzednim akapicie, koty mają problem z tolerancją skrobi. Ziemniaki są więc na szczycie listy zakazanych produktów z racji dużej zawartości tego węglowodanu. Podawanie kotom ziemniaków, chleba, makaronu lub innego składnika z dużą zawartością skrobi jest więc niebezpieczne i zazwyczaj kończy się bolesną niestrawnością, biegunką, wzdęciami, ale przede wszystkim – zaburzeniami pracy trzustki przez zbyt dużą ilość dostarczonych cukrów.

Niebezpieczny mit o mleku: czego nie mogą jeść koty?

Ostatnim zakazanym produktem dla kotów jest mleko. To niestety najbardziej popularny mit, który wymaga ciągłego obalania. Skojarzenie kota z mlekiem może przyczynić się do bolesnych komplikacji żołądkowych zwierzaka. Dorosłe koty – w większości – nie trawią laktozy. Oczywiście istnieją osobniki, u których zdolność ta utrzymuje się przez całe życie. Jednak musimy mieć na uwadze, że kot może ją w każdej chwili utracić. Podawanie mleka kotom, które nie mają już umiejętności trawienia laktozy może spowodować ostre biegunki i wymioty.

Z tolerancją laktozy nie mają kłopotu kocięta, które piją mleko matki do 5-6 tygodnia życia. Kocia mama najlepiej wie, kiedy należy je odstawić. O karmieniu małych kotów dowiesz się więcej z tego artykułu.

Koty, podobnie jak każde inne zwierzęta, posiadają listę składników spożywczych, na które powinny szczególnie uważać. Każdy z nich może być przyczyną bardziej lub mniej poważnych komplikacji, dlatego najlepiej w ogóle unikać ich w codziennej diecie kota.
Pokaż więcej wpisów z Październik 2018
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel