BLOG
Zobacz wszystkie wpisy
W tym miejscu zapoznasz się z profesjonalnymi poradami przygotowanymi dla Ciebie przez nas zespół. Zachęcamy do zapoznania się z zawartością wszystkich wpisów, dzięki którym lepiej poznasz swojego pupila.

Jak głaskać psa, a jak nie? Krótki podręcznik głaskania

2019-03-11
Jak głaskać psa, a jak nie? Krótki podręcznik głaskania

Są takie czworonogi, które chciałyby przebywać blisko swojego opiekuna przez cały czas, a największą przyjemność sprawia im głaskanie i drapanie. Nie jest to jednak regułą. Zdarzają się sytuacje, gdy głaskanie psów nie jest wskazane. Dowiedz się gdzie i w jakich okolicznościach robić to właściwie.
Dla nas – ludzi – dotyk jest niezwykle ważny. Nic dziwnego, że podświadomie uczymy bliskości fizycznej nasze psy. Tulimy czworonogi w okresie szczenięcym, pozwalamy im spać we własnym łóżku, a w sytuacji potencjalnego zagrożenia bierzemy na ręce. Większość psów przejmuje od swoich opiekunów potrzebę dotyku, lubią być głaskane i drapane. Kontakt fizyczny sprzyja zacieśnianiu więzi pomiędzy zwierzęciem a człowiekiem.

Są jednak psy, które nie przepadają za głaskaniem. Część z nich pozwala na taką pieszczotę wyłącznie swojemu opiekunowi. Są również takie, które stronią od pieszczot, a przyjemność czerpią np. ze wspólnej zabawy. W jaki sposób Twój pies będzie odbierał głaskanie, zależy również od formy dotyku. Jeśli chcesz wyciszyć i uspokoić swojego pupila, głaszcz go spokojnie przesuwając delikatnie dłonią po jego boku lub plecach.

Z kolei energii do działania doda mu szybki i energiczny dotyk, jak również poklepywanie po zadzie. Nauczenie się właściwego głaskania psa przyniesie Wam wiele korzyści. Naukowcy twierdzą bowiem, że wystarczy pół godziny głaskania i zabawy z pupilem, aby zwiększyć wydzielanie oksytocyny określanej jako hormon szczęścia.

Z drugiej strony głaskanie i drapanie psa wpływa korzystnie na poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu, u człowieka. Nic dziwnego, że czasami bezwiednie wyciągamy rękę w kierunku czworonoga, nie zastanawiając się, czy ten ma ochotę na pieszczoty.


Strefy komfortu – tu mnie głaszcz 

Zastanawiasz się, gdzie najlepiej głaskać psa? Poznaj tzw. strefy komfortu, czyli miejsca, w których głaskanie powinno sprawić czworonogowi mnóstwo przyjemności. Część z nich uwielbia, gdy są głaskane po szyji i piersi. Większość psów bardzo lubi również głaskanie po brzuchu i po wewnętrznej stronie ud.

Prawdziwą rozkosz sprawia im drapanie u nasady ogona. Można tę pieszczotę połączyć z delikatnym masażem kręgosłupa. Coraz większą popularnością wśród opiekunów psów cieszy się tzw. masaż TTouch, zmniejszający stres u czworonogów oraz wzmacniający więź między zwierzęciem a człowiekiem.

Świadomość gdzie głaskać psa przyniesie i Tobie, i czworonogowi wiele korzyści. Będziesz wiedzieć w jaki sposób dotykać zwierzę, aby je uspokoić, ale również w jaki sposób to robi, aby pobudzić psa do aktywności.

Wiesz już gdzie, a czy wiesz jak? 

Pierwsza lekcja za Tobą. Dowiedziałeś się, które części ciała psa możesz głaskać, aby nie sprawić mu dyskomfortu. Równie istotne są okoliczności, w których chcesz pogłaskać zwierzę. Ważny jest pierwszy kontakt z czworonogiem. Nawet jeśli opiekun psa zachęca Cię do pogłaskania go, pamiętaj o kilku ważych zasadach.

Unikając bezpośredniego kontaktu wzrokowego, ukucnij bokiem niedaleko psa. To zachęci psa do podejścia. Pozwól mu się obwąchać, poznać Twój zapach. Potem możesz wyciągnąć dłoń w kierunku psa. Pamiętaj jednak, aby nie robić tego szybko i nerwowo. Jeśli masz przy sobie jakiś smakołyk, możesz go położyć na wierzchu dłoni i podsunąć go czworonogowi. Dzięki temu nabierze do Ciebie zaufania i z dużym prawdopodobieństwem pozwoli Ci się zbliżyć.

Nie postępuj gwałtownie, obserwuj zachowanie psa. Jeśli pies zacznie się wycofywać, nie naciskaj. Zwierzę to nie pluszowa zabawka, może nie mieć ochoty w danym momencie na pieszczoty.

Głaskanie psa po głowie – stanowcze NIE! 

Istnieją nie tylko miejsca, w których pies lubi być głaskany. Są również takie strefy, których lepiej nie dotykać bez ważnego powodu. Nie głaszcz czworonoga po ogonie i łapach. Sprawa to zwierzęciu dyskomfort i wywołuje stres. Głaskanie psa po głowie to również zły pomysł.

Powstrzymaj się również od ściskania, obejmowania i klepania czworonoga po głowie. I chociaż dla Ciebie to objaw sympatii i chęć nagrodzenia zwierzęcia, to on prędzej odbierze to jako karę. Jeśli w Twoim domu są dzieci, zwróć szczególną uwagę na ich zachowanie względem psa. Maluchy lubią się przytulać i często robią to spontanicznie. Taki nagły gest ze strony dziecka może wystraszyć czworonożnego przyjaciela i wywołać u niego reakcję obronną. Możesz dziwić się, czytając, że nie należy głaskać psa po łapach czy głowie.

Przecież Twój pies daje się dotykać w tych miejscach bez protestów. Pamiętaj jednak, że domownicy często traktowani są przez psy w wyjątkowy sposób. Zwierzę pozwala swoim opiekunom lub jednemu wybranemu na więcej niż innym ludziom. I chociaż nie czuje się z tym komfortowo, jest w stanie zaakceptować pewne gesty ze strony „swojego” człowieka.

Nie oznacza to jednak, że pozwoli na takie pieszczoty innym ludziom. Nie krępuj się mówić swoim gościom jak nie głaskać psa. Zadbasz w tej sposób o jego komfort i ich bezpieczeństwo.

Teraz zostaw mnie w spokoju!  

Są sytuacje, w których większość czworonogów woli przebywać tylko w swoim towarzystwie. Kiedy głaskania psa to nie najlepszy pomysł? Gdy pies śpi lub odpoczywa, nie przeszkadzaj mu. Ty też nie lubisz, gdy ktoś nagle wyrwie Cię ze snu. A przecież psy śpią nawet do kilkunastu godzin na dobę.

Gdy Tobie przyjdzie ochota na pieszczoty, on może akurat mieć ochotę na drzemkę. Jeśli bardzo chcesz zaktywizować swojego pupila, wywołaj go najpierw z posłania i daj mu się rozbudzić. Bardzo ważnym punktem w domu dla Twojego czworonoga jest jego miska. Gdy je, nie podchodź do niego, a tym bardziej nie dotykaj go. Wiele zwierząt w takiej sytuacji reaguje agresją. Psi posiłek nie trwa długo, więc na te kilka minut zostaw czworonożnego przyjaciela w spokoju. O ile pies śpi czy je codziennie, o tyle choroba jest sytuacją nietypową zarówno dla niego, jak i dla Ciebie.

Chore zwierzę potrzebuje ciszy i spokoju. Nie dziw się, gdy będzie unikać Twojego towarzystwa. Może się również zdarzyć, że Twojego pupila będzie coś bolało, ale on nie będzie tego sygnalizował. Jeśli na co dzień lubi być głaskany, a nagle na Twój dotyk zacznie reagować nerwowo – udaj się do wetrynarza i sprawdź, czy przyczyną takiego zachowania nie jest choroba lub uraz.  Nie podchodź do zwierzęcia, którego nie znasz.

Nie każdy pies lubi być głaskany, a nie nigdy nie wiemy w jaki sposób zareaguje na chęć kontaktu z naszej strony. Zawsze pytaj opiekuna zwierzęcia, czy można podejść. Tej zasady ograniczonego zaufania naucz również dzieci. Bezwzględnie unikaj kontaktu z psem, który znajduje się za ogrodzeniem i nikt nie ma nad nim kontroli.


Sygnały ostrzegawcze – naucz się ich 

Każdemu psu, nawet największemu miłośnikowi głaskania, może skończyć się cierpliwość. Dlatego tak ważne jest, aby poznać sygnały ostrzegawcze. Musisz jednak wiedzieć, że należą do nich nie tylko tak oczywiste sygnały jak zjeżona sierść, pokazywanie zębów czy warczenie.

Zwróć uwagę także, gdy podczas kontaktu fizycznego Twój pies kładzie po sobie uszy, zaczyna się intensywnie oblizywać i dyszeć. W ten sposób chce zakomunikować, że sytuacja go stresuje. Do sygnałów ostrzegawczych należy również ziewanie, odwracanie głowy oraz patrzenie bokiem.

Niech głaskanie psa będzie przyjemnością 

Znasz już teraz zasady, którymi należy się kierować, aby Twój dotyk nie wywołał u psa niepokoju czy agresji. Pamiętaj, że reakcje psa zależą w dużej mierze od Twojego zachowania. Nie zawsze to, co Tobie się podoba lub wydaje właściwe, będzie sprawiało przyjemność zwierzęciu.

Nie zapominaj również o sygnałach ostrzegawczych. Umiejętność odczytywania mowy ciała psa jest niezwykle przydatna. Dzięki niej rozpoznasz kiedy Twój pupil jest zrelaksowany, zaniepokojony, a nawet, że coś mu dolega. Miej na uwadze jego komfort i swoje bezpieczeństwo, a z pewnością zostaniecie najlepszymi przyjaciółmi. 
zdjęcie

Bianka Sawoniuk

Certyfikowana petsitterka, pasjonatka szkolenia psów metodami pozytywnymi. Mama dwójki energicznych córek i opiekunka wyjątkowego psa bez ogona.

Pokaż więcej wpisów z Marzec 2019
Podziel się swoim komentarzem z innymi
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel