BLOG
Zobacz wszystkie wpisy
W tym miejscu zapoznasz się z profesjonalnymi poradami przygotowanymi dla Ciebie przez nas zespół. Zachęcamy do zapoznania się z zawartością wszystkich wpisów, dzięki którym lepiej poznasz swojego pupila.

Jak kot okazuje miłość? Kocia miłość naprawdę istnieje!

2019-02-13
Jak kot okazuje miłość? Kocia miłość naprawdę istnieje!

Koty należą do istot skrytych i skupionych na sobie, które mogą wydawać się niezbyt skorymi do okazywania uczuć. Dlatego nadal chyba wielu przedstawicieli naszego społeczeństwa podziela opinię, iż zwierzęta te przywiązują się do miejsca zamieszkania, a nie do człowieka, który się nimi opiekuje?
Ale przecież koty są po prostu typowymi introwertykami! Czyli istotami zamkniętymi w sobie, lubiącymi samotność i bardzo ceniącymi sobie niezależność. Jednakże bycie kocim introwertykiem nie oznacza, że nasi mruczący podopieczni nas nie lubią!

Większość wielbicieli kotów powie zapewne, iż zwierzęta te przywiązują się do ludzi i są zdolne do miłości. Czy naprawdę nasi czworonożni, mruczący przyjaciele potrafią kochać? A jeśli tak, to jak kot okazuje miłość? Spróbujmy odpowiedzieć sobie na te pytania.


Czy koty potrafią kochać?

Wbrew stereotypom koty domowe nie są wcale stuprocentowymi samotnikami. Owszem, nie są też aż tak towarzyskie jak psy. Nie tworzą zwartych grup społecznych o ścisłej hierarchii i nie polują w sforze. A jednak, ogólnie mówiąc, lubią towarzystwo innych przedstawicieli swojego gatunku i nierzadko nawiązują głębokie relacje międzyosobnicze. Kotki wspólnie opiekują się swoim potomstwem, a zaprzyjaźnione zwierzaki często przytulają się do siebie itd.

Koty wchodzą też w bliskie relacje z przedstawicielami innych gatunków. Związki te bywają przy tym tak głębokie, że nasi mruczący pupile bardzo cierpią po stracie przyjaciele. A emocje te mogą być tak silne, iż obserwujemy u nich stan porównywalny z ludzką depresją.

Niewątpliwie koty są wspaniałe, bardzo inteligentne i wrażliwe, ale zdolne są do uczuć wyższych, które tradycyjnie uważa się za dostępne jedynie ludziom? Mimo wszystko poziom rozwoju ich mózgu jest zupełnie innych niż mózgu ludzkiego. Inaczej patrzą więc na świat, inne mogą być motywy ich działania, a ich emocję zapewne różnią się od naszych.

Jeśli jednak uznamy, iż przejawami miłości są: silne przywiązanie do innej żywej istoty, szukanie z nią kontaktu i znajdowanie przyjemności w tych kontaktach, odczuwanie radości ze spotkania z tą istotą oraz smutku po jej stracie to chyba powinniśmy uznać, iż kocia miłość istnieje. Wszystkie bowiem wymienione tu emocje nie są im przecież obce.


Czy mój kot mnie kocha?

Koty zwykle nie są wylewne w okazywaniu uczuć. Nieco inaczej też wyrażają swoje emocje. Dlatego wielu ludzi ma problemy z właściwą interpretacją zachowania swoich pupili. Powiedzmy zatem sobie teraz, jak kot okazuje miłość?

Kot stara się być blisko nas

Bardzo wyraźnym sygnałem przywiązania do opiekuna jest szukanie jego towarzystwa. Kot stara się być blisko człowieka, którego darzy sympatią. Nasz futrzak lubi przebywać w pomieszczeniu, w którym i my się znajdujemy. A gdy przechodzimy do drugiego pokoju, nasz pupil podąża za nami.

Kot nawiązuje z nami kontakt fizyczny

Kocia miłość objawia się również szukaniem kontaktu fizycznego. Futrzak lubi się do nas przytulać i dotykać nas łapkami. Często też wskakuje nam na kolana, a gdy kładziemy się na łóżku, rozkosznie rozkłada się na naszym ciele.

Kot się o nas ociera

Ocieranie się o siebie służy u kotów zacieśnianiu więzi społecznych, dlatego nasi pupile tak chętnie ocierają się o ludzi. Warto przy tym wiedzieć, że zachowanie to umożliwia wymianę zapachów – zwierzę zostawia swój zapach na naszym ciele, a my na jego. Dla naszych czworonożnych podopiecznych ma to ogromne znaczenie społeczne.

Kot szturcha nas łebkiem

By okazać swoje pozytywne uczucia wobec opiekuna, koty szturchają go często łebkiem, co potocznie nazywamy "barankami". jest to kolejne zachowanie, które sprzyja zacieśnianiu więzi społecznych.

Kot lubi z nami spać

Nasi mruczący bardzo lubią spać w łóżku z ludźmi. Najchętniej jednak sypiają z tymi, do których są najbardziej przywiązane.

Kot liże nas po włosach, rękach i twarzy

Zaprzyjaźnione ze sobą koty często czyszczą sobie wzajemnie futra, co sprzyja nawiązywaniu więzi społecznych. Kocia miłość do człowieka wyraża się zatem lizaniem go po rękach, twarzy oraz włosach.

Kot nas delikatnie podgryza

Podgryzanie, np. chwytanie za brodę lub palce może wydawać się przejawem agresji. Nasi pupile mogą jednak w ten sposób wyrażać sympatię - różnica polega na tym, że futrzak chwyta nas bardzo delikatnie, ledwie niemal muskając zębami.

Kot udeptuje nas łapkami

Naprzemienne ugniatanie łapami, zwane "mlecznym krokiem" oznacza emocjonalny powrót do dzieciństwa. W ten sposób bowiem kocięta pobudzają gruczoły mleczne matki do produkcji pokarmu. A zatem to "ugniatanie ciasta" na naszych kolanach oznacza, iż nasz zwierzak czuje się szczęśliwy.

Kot wodzi za nami wzrokiem

Kocia miłość wyraża się też w częstym wodzeniem wzrokiem za ukochanym człowiekiem. Wygląda to tak, jakby nasz pupil chciał mieć nas zawsze na oku. Czyżby bał się, że mu gdzieś zginiemy?

Kot patrzy nam głęboko w oczy

Kot, który jest silnie emocjonalnie związany ze swym opiekunem, często patrzy mu głęboko w oczy.

Kot mruczy na naszych kolanach

Mruczenie ma szerokie znaczenie. Najbardziej ogólnie można go interpretować jako wyrażanie potrzeby przyjaznego kontaktu, pragnienie bliskości. Oczywiście futrzaki mruczą też, gdy jest im dobrze.

Kot kładzie się przed nami na plecach

Uważa się, iż takie zachowanie jest okazaniem opiekunom ogromnego zaufania, dlatego jest to jeszcze jeden przykład tego, jak kot okazuje miłość. Chodzi o to, że brzuch jest bardzo delikatną, nie osłoniętą częścią kociego ciała, podatną na poważne zranienie. Rozkładanie się na plecach jest też wyrazem rozluźnienia, jak i zaproszeniem do zabawy i pieszczot – pamiętajmy jednak, że nie wszystkie koty lubią być głaskanie po brzuchu.

Jak możemy okazać miłość swojemu kotu?

Skoro powiedzieliśmy już sobie, jak kot okazuje miłość do człowieka, wypadałoby również wspomnieć o tym, w jaki sposób my możemy okazać naszemu futrzakowi, że go kochamy? Z pewnością nie poprzez serwowanie mu wysokokalorycznych przekąsek ani nadmiernie rozpieszczanie go – kochać też trzeba z głową! Ale jeśli nie w ten sposób, to jak?

Dotykajmy naszego kota

Mówiłem już o tym, że koty lubią się przytulać. Dlatego chcąc okazać pupilowi miłość, często go miziajmy. Futrzaki bardzo lubią, gdy je głaszczemy i drapiemy. Największą przyjemność sprawia zwykle im głaskanie i drapanie po brodzie, ale w dużej mierze to kwetia indywidualnych upodobań naszych pupili. Niektóre z nich uwielbiają na przykład mizianie po brzuchu – co uważa się za wyraz wielkogo zauwania i przywiązania do człowieka, o czym już wspomniałem.

Oddawajmy kotu "baranki"

Kiedy kot szturcha swym łebkiem naszą głowę, możemy odwdzięczyć mu się tym samym, czyli nadstawiać mu swoje czoło. W ten sposób, używając kociej mowy ciała, nawiążemy z nim głębsze relacje.

Rozmawiajmy z kotem

Mówiąc do futrzaka, okazujemy mu zainteresowanie. Oczywiście z naszych wywodów zwierzak niewiele zrozumie, jest jednak wstanie zapamiętać znaczenia nietkórych z nich. Kot ma świadomość, że mówimy właśnie do niego, może więc nam odpowiadać na swój własny sposób, czyli miaucząc. Tak na marginesie, czy wiecie, iż dorosłe koty miauczą tylko do ludzi? Nie używają tej tych dźwięków w kontaktach z innymi kotami.

Bawmy się z kotem

Ważną formą okazywania miłości mruczącemu pupilowi jest zabawa z nim. Nie tylko pozwala zacieśniać więzi ze zwierzakiem, ale stanowi dla niego dobre ćwiczenie fizyczne.

Kocia miłość – być może inna od ludzkiej, ale miłość!

Jestem daleki od antropomorfizowania naszych czworonożnych, mruczących przyjaciół. Jak już wspominałem, zwierzęta stoją na innym poziomie ewolucyjnym, co wpływa na ich postrzeganie świata i ich uczucia. Dlatego uważam zatem, że kocia miłość nie jest dokładnie tym samym, co ludzka. Co oczywiście nie oznacza, iż jest gorsza lub mniej intensywna. Z własnego doświadczenia wiem, jak mocno koty potrafią przywiązać się do opiekuna.

Kocie sposoby okazywania emocji również różnią się od ludzkich, dlatego tak często trudno nam zrozumieć swojego pupila.

Chciałbym też zwrócić Wam uwagę na to, że nie znajdziecie odpowiedzi na pytanie „Czy mój kot mnie kocha?” wyciągając wnioski tylko z jednego kociego zachowania. Te bowiem są wieloznaczne. Na przykład wspomniane wyżej wpatrywanie się jest również przejawem biernej agresji. Albo ocieranie się o nogi – to także element rytuału powitalnego, który futrzaki mogą prezentować wobec nieznanych sobie osób.

Pamiętajcie: chcąc naprawdę zrozumieć swojego pupila, musicie brać pod uwagę wszystkie elementy jego zachowania. Tylko wtedy dowiecie się, czy kot was kocha!
zdjęcie

Jacek P. Narożniak

Z wykształcenia dziennikarz, z zamiłowania zoolog. Autor setek artykułów o różnych domowych pupilach, prowadzi poczytnego bloga wszystkookotach.pl. Felinolog, koci behawiorysta oraz wieloletni hodowca kotów rosyjskich niebieskich.

Pokaż więcej wpisów z Luty 2019
Podziel się swoim komentarzem z innymi
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel