Kocimiętka dla kota – najlepsza zabawka? Humor testuje maskotkę Zolux z kocimiętką

2019-09-13
Kocimiętka dla kota – najlepsza zabawka? Humor testuje maskotkę Zolux z kocimiętką

Koty to zwierzęta z natury leniwe. Nie przeszkadza im przesypianie kilkunastu godzin dziennie. Lubią wygrzewać się na słońcu i obserwować, co się dzieje wokół nich. Sytuacja się zmienia, gdy w pobliżu pojawi się kocimiętka. Dla kota to przecież istny raj na ziemi! Zobacz, jak Humor testuje swoją nową zabawkę z kocimiętką Zolux.

Kocimiętka dla kota – pierwsze wrażenia 

Na rynku zoologicznym popularną marką jest Zolux. Zabawki dla kota i inne akcesoria dla zwierząt tej firmy znałam więc już wcześniej, więc wiedziałam, że mogę się spodziewać dobrej jakości. Przy zakupie zabawki zależało mi przede wszystkim na dobrej zabawie mojego pupila. Już wcześniej wiedziałam, że uwielbia kocimiętkę (co podobno nie jest oczywiste u wszystkich kotów). Humor spędza długie godziny samotnie w domu, więc szukałam czegoś, co mu zapewni rozrywkę na ten czas.

Chciałam też, żeby to było coś, czym będzie się bawił dłuższy czas... Nie lubię kupować rzeczy, które zostaną użyte tylko raz, a potem kot zupełnie traci zainteresowanie. Już miałam takie doświadczenia, więc wolałam tego uniknąć. Zabawka z kocimiętką, którą wybrałam, składała się z dwóch części – maskotki w kształcie lizaka i drugiej przypominającej cukierek w papierku lub kwiatek owinięty wstążeczką.

Dodatkowo ta druga część szeleściła, co zazwyczaj bardzo podoba się kotom. Na pierwszy rzut oka zauważyłam, że obie części są wykonane z wytrzymałego, syntetycznego materiału, który wydawał się być odporny na kocie zęby, nie był podatny na zabrudzenia, nie wchłaniał też wilgoci. Zastanawiałam się jedynie nad wstążeczką, którą był związany kwiatuszek.

Nie sądziłam, że wytrzyma starcie z ostrymi pazurkami – najlepsze zabawki dla kota powinny być wytrzymałe. Jak się jednak okazało, wstążeczka nie była problemem. 


Zabawki z kocimiętką – niesamowita frajda dla kota 

Zaraz po odpakowaniu przekonałam się, że wybór zabawki z kocimiętką był strzałem w dziesiątkę. Najpierw pokazałam mu maskotkę w kształcie lizaka. Podchodził do niej spokojnie, trochę podejrzliwie, ale jak zobaczył i obwąchał, co to jest, podejrzenia się skończyły. Bawił się nią kilka minut – podgryzał, przerzucał między łapami, popychał i gonił. Uważam, że najlepsze zabawki dla kota to te, którymi można bawić się wspólnie.

Koty to w większości indywidualiści, ale Humor uwielbia czas spędzony z człowiekiem – za zabawę zawsze odwdzięcza się słodkim mruczeniem. Zabawka Zolux z kocimiętką świetnie się w tym przypadku sprawdziła – gonił za maskotką i starał się ją złapać, gdy mu ją zabierałam. Na szczęście obyło się bez podrapanych rąk.

Zabawki dla kota z kocimiętką – sposób na kocią nudę! 

Prawdziwa frajda zaczęła się jednak, gdy dałam mu drugą maskotkę – tę w kształcie cukierka, delikatnie szeleszczącą. Chyba nigdy nie widziałam, żeby zabawki dla kota z kocimiętką tak działały! Trudno opisać reakcję Humora na tę maskotkę. Gdy tylko ją powąchał, najpierw zaczął ją mocno gryźć. Pomagał sobie łapkami, jakby chciał rozerwać pakunek. Drapał, wgryzał się przez dłuższy czas.

Myślę, że szeleszczenie potęgowało jego entuzjazm. Później Humor zmienił taktykę – zaczął się wtulać w zabawkę. Zupełnie tak, jak wtedy, kiedy prosi o jedzenie albo chce, żeby go głaskać. Przewracał się z boku na bok, miętosił zabawkę w łapkach. Mam wrażenie, że na chwilę oszalał – jakby chciał wetrzeć w pyszczek kocimiętkę, która znajdowała się w zabawce.

Przy tej maskotce moja obecność była zbędna. Kot jakby zapomniał o całym świecie. Przez kilkanaście minut non stop się bawił, przemieszczając się prawie po całym pokoju. Cały czas próbował się dostać do środka zabawki. Myślałam, że uda mu się rozplątać lub rozgryźć wstążeczkę, ale jednak została nienaruszona przez cały czas zabawy mimo dużego wysiłku kota.

Po kilkunastu minutach Humor chyba się zmęczył – jak to kot krótkodystansowiec z lekką nadwagą. Zostawił zabawkę, położył się na podłodze niedaleko i zasnął na kilka godzin. Nie sądziłam, że tak mała maskotka może tak zmęczyć kota.

Podobało mi się to, że Humor odzyskał zainteresowanie zabawką następnego dnia i sprawiła mu tyle samo radości. Wystarczyło schować ją na kilkanaście godzin, a kot po upływie tego czasu bawił się tak samo, jak za pierwszym razem. Zabawki z kocimiętką to jednak hit dla kotów.

Marka Zolux – zabawki z kocimiętką: podsumowanie recenzji 

Humor był zachwycony nową zabawką z kocimiętką. Niewielkich rozmiarów maskotki sprawiły wielką radość kotu. Najbardziej spodobała mu się ta w kształcie cukierka. Jej szeleszczący materiał sprawił, że kot prawie oszalał z zachwytu. Bawił się nią przez kilkanaście minut i tak się zmęczył, że potem spał kilka godzin.

Jeśli szukasz zabawki, która zajmie Twojego kota podczas Twojej nieobecności w domu, to myślę, że zabawka z kocimiętką będzie idealna. Kot będzie się nią bawił krótko, ale za to intensywnie. Taka zabawka może okazać się też przydatna dla kotów z nadwagą czy tych, które mają problem z poruszaniem się i nie mogą skakać (a wszyscy wiemy, że koty uwielbiają wchodzić nawet na najwyższe meble).

Zastąpi inne aktywności fizyczne, jeśli są one niemożliwe. Sprawdź tylko, czy Twój miauczący pupil jest podatny na kocimiętkę. Jeśli nie, to zabawa nie będzie tak energiczna albo kot nie będzie nią zainteresowany.

Pokaż więcej wpisów z Wrzesień 2019
Podziel się swoim komentarzem z innymi
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel