BLOG
Zobacz wszystkie wpisy
W tym miejscu zapoznasz się z profesjonalnymi poradami przygotowanymi dla Ciebie przez nas zespół. Zachęcamy do zapoznania się z zawartością wszystkich wpisów, dzięki którym lepiej poznasz swojego pupila.

Pies na święta – najgorszy i najlepszy prezent

2018-12-17
Pies na święta – najgorszy i najlepszy prezent

Święta to niezwykły okres w roku. Czas radości, rodzinnych spotkań i miłych gestów. To również czas prezentów, które potrafią przyprawić o niemały ból głowy. Czasem pragniemy kogoś uszczęśliwić tak mocno, że obdarowujemy go podwójną dawką miłości. Pies w prezencie potrafi wywołać wiele pozytywnych emocji, ale co potem? Kampanie "pies to nie prezent" w grudniu przybierają na sile i znaczeniu. To prawda, że pies to nie prezent i nie zabawka, ale czy czasem jest jednak dobrym pomysłem na niespodziankę? 
Hasło "pies to nie prezent" zyskuje na popularności. Dzięki mocy Internetu oraz mediów społecznościowych, kampanie w obronie zwierząt docierają do coraz większej liczby ludzi i budują świadomość społeczeństwa.

Pies na święta wydaje się podarunkiem doskonałym: wyskoczy z pudełka w odpowiednim momencie, wywoła burzę radosnych okrzyków i sprawi, że dziecko lub dorosły będzie siedział pod choinką z płonącymi ognikami w oczach. Co się jednak dzieje, kiedy magia świąt powoli zanika, a właściciel nowego członka rodziny musi wrócić do codziennych obowiązków? 


Pies pod choinkę? To trudna i odpowiedzialna decyzja!

Właśnie ten powrót do rzeczywistości jest głównym problemem, o którym mówią schroniska oraz instytucje walczące o dobro psiaków. Dlaczego pies pod choinkę nie jest zazwyczaj trafionym prezentem? Pomimo że w pierwszej reakcji wywołuje wzruszenie i uśmiech, to po czasie może stać się balastem dla nowego właściciela.

Podjęcie świadomej decyzji o adopcji lub kupieniu psa powinno trwać dłuższy czas i być poprzedzone konkretnym "rachunkiem sumienia". Czy rzeczywiście jestem gotowy na wzięcie odpowiedzialności za życie psiaka, czy mam wystarczająco funduszy nie tylko na jedzenie, ale także na wizyty u lekarza weterynarii i inne niespodziewane wydatki?

Jak wygląda moja codzienność: czy jestem poza domem od rana do wieczora, czy będę miał czas nie tylko na spacer, ale też na zabawę i beztroskie chwile z moim podopiecznym? To bardzo istotne pytania, od których zależy życie i samopoczucie nowego członka rodziny. Pies to nie zabawka, jak głoszą niektóre hasła kampanii i nie można bez konsekwencji pozbyć się go, gdy tylko przestanie nas bawić. 


Pies w prezencie a powrót do rzeczywistości

Porzucanie psów, które były świątecznym prezentem, nadal jest sporym problemem wśród społeczeństwa. Schroniska i hotele dla zwierząt podają statystyki, które pokazują ogrom zjawiska. Kilka miesięcy po świętach liczba porzuconych psów wzrasta, a ich jedyną nadzieją na przeżycie jest trafienie do schronisk lub podobnych instytucji.

Niektóre z nich nie mają tyle szczęścia. Mogą zostać porzucone w okresie zimowym, wywiezione do lasu, pozostawione na łaskę losu, z którym jako młode psiaki nie są przyzwyczajone walczyć. Spora część porzuconych psów nie ma szans na przeżycie, a schroniska nie są w stanie wyłapać wszystkich "prezentów". Czy rzeczywiście tak powinien wyglądać los zwierząt, które w pierwszej chwili wywołały tyle pozytywnych emocji? 

Kiedy pies na święta to dobry pomysł?

Czasem jednak pies jako prezent na święta może okazać się bardzo trafionym pomysłem. Kiedy? Wtedy, kiedy właściciel jest na to przygotowany, mówi o tym od dłuższego czasu i poczynił realne kroki, żeby przygotować się na nowego członka rodziny. Jeśli dobrze znamy taką osobę, potrafimy ocenić, czy będzie ona dobrym właścicielem dla czworonoga.

Warto jednak wtedy pomyśleć o sprawieniu podwójnego dobra, czyli o podarowaniu w prezencie psa ze schroniska. To miejsce, w którym wiele psiaków czeka na kochający dom, a święta to doskonały czas na sprawienie radości i drugiej osobie i zwierzakowi po przejściach. Wielokrotnie pisaliśmy o losie psiaków, które czekają na adopcję, może więc warto pomyśleć o którymś z nich?


Marcyś to starszy pies, który nadal czeka na swojego właściciela. Wbrew pozorom adopcja starszego psa nie jest trudna, a towarzyszenie pasiakowi w ostatnich latach życia potrafi stworzyć niezwykłą więź. Z kolei Łokietek to pies, który wiele się nacierpiał w życiu. Dzisiaj nie ma jednej łapki, którą trzeba było amputować po tym, jak został postrzelony przez ludzi. Pomimo inwalidztwa Łokietek jest pełen radości, miłości i odważnie stawia czoła nowym wyzwaniom, czekając, aż ktoś bezwarunkowo go pokocha.

Bunia i Rudzia to suczki, które wcześniej były zaniedbywane przez swoich właścicieli. Trafiły do schroniska w opłakanym stanie i dopiero tutaj zaznały nieco ludzkiej miłości. W schronisku jednak jest tyle psów, że niestety opiekunowie nie są w stanie zapewnić troski i czasu każdemu z nich, dlatego adopcja jest dla tych zwierząt największą nadzieją na lepsze jutro.


Chociaż mówi się, że najlepszym przyjacielem człowieka jest pies, prezent w postaci zwierzaka nie zawsze jest trafionym pomysłem. Adopcja lub kupno psa to ogromna odpowiedzialność za życie i uczucia psa, który potrafi odczuwać emocje i smutek w takim samym stopniu jak ludzie. Zanim więc zdecydujesz się na podarowanie psa lub innego zwierzęcia w prezencie, zastanów się, czy jego nowy właściciel rzeczywiście jest gotowy na to trudne i wymagające zadanie.
Pokaż więcej wpisów z Grudzień 2018
Podziel się swoim komentarzem z innymi
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel