Pomoc

Zaadoptuj psa i stwórz mu nowy dom. Lester czeka na kochającego właściciela

2018-05-30
Zaadoptuj psa i stwórz mu nowy dom. Lester czeka na kochającego właściciela
Nie bez powodu mówi się, że zaadoptowane psy kochają najmocniej. Psy to inteligentne zwierzęta, które mają bardzo dużą świadomość sytuacji, w jakiej się znajdują. Odczuwają emocje, zarówno te złe związane z porzuceniem i trafieniem do schroniska, jak i te dobre, które towarzyszą znalezieniu nowego kochającego domu. Lester wciąż czeka na to, aby znowu poczuć się z kimś związanym tak, że nie odstąpi go na krok. Kim jest Lester i jak trafił do schroniska? Oddajemy mu głos.

Kim jestem?

Na imię mam Lester. Jestem w schronisku już kilka miesięcy. Trafiłem tu w lutym 2018 roku, ponieważ mój właściciel nie miał czasu się mną dłużej opiekować. Jestem spokojnym psem, nie szczekam, jeśli nie jest to rzeczywiście potrzebne, nie wymagam długich spacerów i dużej przestrzeni do biegania. Mój temperament określa się jako umiarkowany, co właściwie oznacza, że najbardziej lubię leżeć w pobliżu mojego właściciela i po prostu czuć, że jest blisko mnie. Mam 7 lat i przez ten czas zdążyłem przywiązać się do mojego, niestety już byłego, właściciela. Tym bardziej jest mi smutno, że musiałem się z nim rozstać... Jestem przedstawicielem rasy Cane Corso, co oznacza, że nie jestem agresywny ani w stosunku do ludzi, ani do innych zwierząt. Lubię spokojne otoczenie, na spacerze nie uganiam się za innymi psami, wolę spokojnie spacerować zaraz obok właściciela. Potrzebuję trochę czasu na zaufanie człowiekowi, ale w zamian oferuję bezgraniczną wierność i lojalność. Niestety nie zawsze jest ona odwzajemniona.

Co mnie spotkało?

Jestem w schronisku, ponieważ po prostu znudziłem się mojemu właścicielowi. Dużo kosztowało mnie zrozumienie nowej sytuacji i tego, dlaczego mój pan zostawił mnie w obcym miejscu. W moim poprzednim domu mieszkałem z suczką rasy pitbull, do której byłem przywiązany. W ciągu zaledwie jednego dnia zmieniło się całe moje życie. Zabrano mnie z mojego domu i już tam nie wróciłem. Bardzo przeżyłem to rozstanie i musiało minąć sporo czasu, zanim oswoiłem się z nową sytuacją. Choruję na chorobę stawów, ponieważ mój poprzedni opiekun nie zajął się mną, kiedy był na to czas. Muszę przyjmować suplementację, ponieważ przy gwałtownych zmianach pogody odczuwam dokuczliwy ból. Leki pomagają mi z nim funkcjonować.

O czym marzę?

Marzę o nowym domu i nowym właścicielu, którego będę mógł pokochać już na zawsze. Nie potrzebuję wiele, aby być szczęśliwym. Kochający, spokojny dom i możliwość spędzania czasu z nowym właścicielem to wszystko, czego potrzebuję. Ze względu na chorobę stawów nie mogę chodzić po schodach, ale rekompensuję to bezgraniczną dawką psiej miłości. Jestem dużym psem, ale to nie oznacza, że wymagam ciągłej uwagi i zaangażowania. Każdy pies to odpowiedzialność, ale dla mnie najważniejsze jest znalezienie nowego domu, w którym będę kochany. Wszystko inne to tylko dodatki do psiego życia.

Zaadoptuj psa, a on pokocha Cię na całe życie

Lester nadal czeka na swojego nowego właściciela. Wie, że w schronisku jest tylko na chwilę, żyje nadzieją, że czeka go w życiu jeszcze sporo miłości, może nawet więcej niż miał do tej pory. Jeśli zastanawiasz się nad nowym członkiem rodziny, zaadoptuj psa, który odwdzięczy się bezgraniczną miłością i wiernością. Lester kocha ludzi, ale nadal czeka na tego jedynego człowieka, któremu będzie mógł zaufać do końca i który stanie się najważniejszą osobą w jego pieskim życiu. Obecnym miejscem zamieszkania Lestera jest łódzka fundacja Cane Corso Rescue Poland. Szczegóły związane z adopcją, odpowiedzi na nurtujące Cię pytania, a także kontakt do opiekunów znajdziesz na stronie internetowej fundacji.
Pokaż więcej wpisów z Maj 2018
Podziel się swoim komentarzem z innymi
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel