Zapalenie otrzewnej u kota – pierwsza pomoc przy kocim FIP

2019-12-30
Zapalenie otrzewnej u kota – pierwsza pomoc przy kocim FIP

Dzięki postępowi medycyny, w tym medycyny weterynaryjnej, nasze zwierzęta żyją coraz dłużej. Wynalezienie szczepionek przeciwko niebezpiecznym chorobom zakaźnym, antybiotyków, które mogą zwalczać najcięższe infekcje bakteryjne, doskonale skomponowane karmy weterynaryjne, skomplikowane zabiegi chirurgiczne i opieka właścicieli spowodowały, że możemy cieszyć się długim i szczęśliwym życiem naszego pupila. Niestety nadal istnieją choroby, z którymi nie da się jeszcze wygrać. Jedną z takich chorób jest wirusowe zapalenie otrzewnej u kota , czyli koci FIP. Co to jest Fip i u kogo może występować? Jakie są objawy zapalenia otrzewnej u kota? Czy Fip u kota jest wyrokiem dla naszego pupila? Jak można pomóc kotu z Fipem?

Co to jest FIP?

Zakaźne zapalenie otrzewnej (Feline Infectious Petronitis, FIP) jest postępującą, śmiertelną chorobą domowych i wolno żyjących kotów, wywołaną przez koronawirus. Koronawirus (FECV) występuje bardzo powszechnie, szczególnie tam, gdzie dużo kotów trzymanych jest razem. I chociaż zakażenie koronawirusem samo w sobie powoduje jedynie silną biegunkę, jednak u każdego kota zarażonego wirusem FECV istnieje potencjalne ryzyko zmutowania się wirusa i zachorowania na FIP (zapalenie otrzewnej).

Czynnikami ryzyka usposabiającymi do rozwoju choroby są stres, duże zagęszczenie zwierząt, zakażenie wirusem białaczki czy wirusem niedoboru immunologicznego. Wszystkie te czynniki powodują obniżenie odporności u naszego kota. Choroba występuje głównie u młodych kotów i przebiega w formie wysiękowej lub bezwysiękowej.

Co to jest zapalenie trzustki?

Zapalenie trzustki może występować w formie ostrej i przewlekłej. Możliwe jest płynne przejście jednej formy w drugą. Przy ostrym zapaleniu trzustki, które uważa się za ciężką formę choroby, narządy, które otaczają trzustkę, zostają uszkodzone. Towarzyszą temu ciężkie objawy. Natomiast przewlekłe zapalenie trzustki jest procesem zapalnym, który poprzez swoje nieodwracalne zmiany charakteryzuje się przede wszystkim zwłóknieniami i atrofią.

Jak dochodzi do zakażenia?

Chorują głównie zwierzęta młode, od 3 miesięcy do 3 lat oraz koty stare, kilkunastoletnie. Zakaźne zapalenie otrzewnej u kota od lat było jednostką chorobową wymienianą w książkach o chorobach zakaźnych, gdzie podawano, że do zakażenia dochodzi drogą pokarmową poprzez kontakt z odchodami zwierząt chorych, bezpośrednio przez krew w wyniku pogryzienia, poprzez otwarte zranienia oraz drogą śródmaciczną.

Nadal jednak nie wiadomo, czy Fip u kota jest chorobą zaraźliwą. Prawdopodobnie nie. Istnieją przesłania, że zdrowy kot może zarazić się poprzez kontakt z płynem, który występuje u chorego zwierzęcia, jednak jest to mało prawdopodobne, bo płyn ten znajduje się w jamach ciała.



Przebieg zakażenia zależy w dużym stopniu od odporności kota. Przy silnej odporności wirus może przetrwać w organizmie kota, nie powodując żadnych objawów chorobowych. Przy średnim stanie odporności choroba rozwija się powoli. Prowadzi do powstania w różnych narządach ropnych ziarniniaków zapalnych (postać bezwysiękowa), które powodują miejscową martwicę oraz zaburzenia ich czynności fizjologicznych.

Przy niskim stanie odporności pojawia się forma wysiękowa FIP. Czasami zmutowany wirus występuje u kota w formie „uśpienia” i przy dodatkowym stresie i spadku odporności – po zabiegach chirurgicznych, szczepieniach, wirus uaktywnia się i powoduje chorobę.

Fip u kota – objawy

Jak rozpoznać fip u kota? Objawy mogą być bardzo różne. Mogą one pojawić się po kilku tygodniach, miesiącach, czy nawet latach od zakażenia. U chorego kota może pojawić się gorączka, surowiczy wyciek z nosa lub oczu, osłabienie i utrata apetytu. Dalsze objawy zależą od postaci choroby.

Postać wysiękowa stanowi około 70% przypadków. Pojawia się zapalenie błon surowiczych z gromadzeniem się żółto zabarwionego płynu o dużej lepkości w jamie brzusznej lub/i w klatce piersiowej. Brzuch kota może ulec powiększeniu, koty chudną, mogą mieć blade błony śluzowe, problemy z oddychaniem.

Z kolei postać bezwysiękowa występuje u 30% przypadków. Charakteryzuje się ona zmianami o charakterze ropno-ziarniniakowatym w różnych narządach i układach. Jeśli pojawią się one w gałkach ocznych, dochodzić może do wypadania trzeciej powieki, zmętnień w rogówce, odkształceń źrenicy, wylewów na siatkówce. Jeśli ziarniniaki zlokalizowane będą w ośrodkowym układzie nerwowym, może dojść do porażeń, drgawek, oczopląsu, utraty równowagi, zaburzeń orientacji, nietrzymania moczu. Objawem uszkodzenia wątroby jest żółtaczka, natomiast trzustki – wymioty, biegunka oraz cukrzyca.




Jak wyglądają wyniki badań u kota z Fipem?

Nie zawsze da się z całą pewnością zdiagnozować wirusowe zapalenie otrzewnej u kota. Jest to trudne dla właścicieli, którzy niejednokrotnie chcieliby mieć pewność, że nic więcej nie da się już zrobić. Jedynym stuprocentowym potwierdzeniem tej choroby jest zbadanie płynu Fipowego i stwierdzenie w nim obecności jednego z dwóch mutacji koronawirusa, który powoduje pojawienie się objawów choroby. Dużo laboratoriów weterynaryjnych utworzyło specjalny profil FIP. Badanie takie robi się z krwi i może nakierować lekarzy weterynarii na postawienie diagnozy.

Po pierwsze ocenia się czy dany kot miał w ogóle kontakt z koronawirusem – większość kotów miało taki kontakt i posiada przeciwciała przeciwko koronowirusowi, jednak nie oznacza to, że miały kontakt z koronawirusem zmutowanym, który wywołuje Fip. Jeśli kot nie ma przeciwciał przeciwko koronawirusowi, możemy wykluczyć fip. W zaawansowanych przypadkach choroby często dochodzi do anemii oraz żółtaczki, pojawia się obniżony stosunek albumin do globulin, podwyższenie poziomu globulin i zwiększenie aktywności ASPAT.

Fip u kotów – jak pomóc?

Nie ma skutecznego leczenia zakaźnego zapalenia otrzewnej. Leczenie jest tylko i wyłącznie objawowe – podaje się leki przeciwzapalne, antybiotyki, leki podnoszące odporność, w razie potrzeby dokarmianie chorych kotów i kroplówki. Niestety jest to choroba dosyć szybko postępująca i prędzej czy później właściciel musi zmierzyć się z podjęciem decyzji o eutanazji swojego przyjaciela…


Nadzieja – nowy eksperymentalny lek w trakcie badań

Cały czas trwają intensywne badania nad nowymi lekami, które będą w stanie zlikwidować, lub chociaż zahamować rozwijającą się chorobę. Jednym z antywirusowych leków, który nadal jest w fazie eksperymentów, jednak podobno daje bardzo dobre efekty, jest lek o nazwie GS-441524. Lek ten podawano grupie 31 kotów (leczenie polega na podawaniu leku w iniekcjach podskórnych, codziennie przez okres 12 tygodni).

Cztery koty, u których wystąpiła ciężka postać choroby, zmarły lub zostały poddane eutanazji w ciągu 2 –5 dni od rozpoczęcia leczenia, piąty zmarł po 26 dniach. Pozostałe 26 kotów ukończyło planowane 12-tygodniowe leczenie. 18 z tych 26 kotów pozostało zdrowych w momencie publikacji (luty 2019). Po ukończeniu 12 tygodniowego leczenia u 8 kotów w ciągu 3-84 dni doszło do nawrotu choroby.

3 spośród tych 8 kotów ponownie leczono tą samą dawką leku, podczas gdy u 5 kotów dawka została podwojona. Koty leczone wyższą dawką zareagowały dobrze i pozostały zdrowe w momencie publikacji. 1 z 3 kotów leczonych tą samą dawką zmarł, pozostałe dwa koty zareagowały pozytywnie, jednak choroba nawróciła. Powtórzono u nich leczenie większą dawką i koty przeżyły. Jeśli jesteś zainteresowany całym artykułem, opisującym te badania, więcej informacji znajdziecie tutaj.

Lek jest nadal w fazie eksperymentu, nie jest jeszcze zarejestrowany do stosowania u kotów. Niektórzy właściciele zdobywają lek na własną rękę i podają swoim zwierzętom. Niestety koszt jest bardzo duży – kilka-kilkanaście tysięcy złotych w zależności od wagi kota i od tego, czy lek stosowany będzie w jednym, czy w kilku cyklach. Nadal niestety nie wiadomo co będzie działo się z kotami, którym udało się odwrócić objawy zakaźnego zapalenia otrzewnej.  

Jak widzimy, FIP u kotów to bardzo niebezpieczna choroba, która dotyka najczęściej małe kociaki. Postawiona diagnoza jest bardzo przykra i frustrująca zarówno dla lekarzy weterynarii, jak i dla właścicieli. Trudno pogodzić się z tym, że nasz nowo zaadoptowany członek rodziny ma bardzo małe szanse na dotrwanie do wieku dorosłego. Niestety nie da się w żaden sposób uchronić kota przed tą chorobą. Miejmy nadzieję, że lek przeciwko Fipowi zostanie w końcu zarejestrowany dla kotów, będzie skuteczny i dostępny na każdą kieszeń.

Pokaż więcej wpisów z Grudzień 2019
Podziel się swoim komentarzem z innymi
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel