BLOG
Zobacz wszystkie wpisy
W tym miejscu zapoznasz się z profesjonalnymi poradami przygotowanymi dla Ciebie przez nasz zespół. Zachęcamy do zapoznania się z zawartością wszystkich wpisów, dzięki którym lepiej poznasz swojego pupila.

Maltańczyk – pies, który podbija serca Polaków! Informacje o rasie

2019-04-15
Maltańczyk – pies, który podbija serca Polaków! Informacje o rasie

Kalendarzowa wiosna trwa już od pewnego czasu. Natura rozkwita, zieleni się, dni stają się coraz dłuższe i cieplejsze. To niezwykle przyjemny okres w roku. Coraz chętniej masz ochotę wychodzić z domu na spacery. To czas, który jednoznacznie kojarzy się z radością i energią. A jaka rasa psa kojarzy się właśnie z tymi przymiotami charakteru? Maltańczyk! Pies pełen radości życia, prawdziwy wulkan energii i doskonały towarzysz. Słoneczny i cudowny jak wiosna sama w sobie.
Maltańczyki cieszą się ogromną popularnością wśród ludzi. I to od naprawdę długiego czasu. Są kojarzone ze słodyczą, urokiem, piękną białą sierścią i niewyczerpaną radością. A jak to jest z nimi naprawdę? Czy ludzie słusznie przypisują im te cechy charakteru, czy może kierują się tylko ich niewinnym wyglądem? Skąd się wzięła rasa psa maltańczyk?

To naprawdę nie jest aż takie proste, jak mogłoby się wydawać! Możesz się bardzo zdziwić! Jaki naprawdę jest to pies? Dla kogo będzie najlepszym towarzyszem? Dowiedz się – w maltańczykach bardzo łatwo się zakochać. Sprawdź, dlaczego.

Maltańczyk – pies do towarzystwa 

Większość ras psów przeszła jakąś drogę. Hodowane były w jednym celu, by finalnie skończyć jako psy do towarzystwa. Czy z maltańczykami było tak samo? Niezupełnie! Badacze uważają, że bezpośrednimi przodkami maltańczyka były pieski hodowane do polowań na niewielkie gryzonie.

Sam maltańczyk jednak najprawdopodobniej od samego początku był psem wyłącznie do towarzystwa. A jak daleko sięga jego rodowód? Jest wręcz zaskakująco długi i bardzo ciekawy.


Maltańczyk – jedna z najstarszych ras na świecie 

Mało osób zdaje sobie z tego sprawę, że jedną z najstarszych psich ras jest właśnie maltańczyk. Pies ten towarzyszy ludziom już od przeszło trzech tysięcy lat. Były obecne już w Starożytnym Egipcie. Towarzyszyły również faraonom. W grobie samego faraona Ramzesa II odnaleziono niewielkie rzeźby tych psów. A faraon ten zmarł w 1225 roku przed naszą erą! Antyczne wazy powstałe siedemset lat później też przedstawiają tego małego psiaka.

Maltańczyk – skąd się wziął? Niejasności wokół nazwy 

Zastanawiałeś się kiedyś skąd się wziął maltańczyk? Rasa ta dość jednoznacznie kojarzy się z Maltą. Okazuje się jednak, że niesłusznie. Nie jest bowiem tak do końca wiadomo skąd wzięła się nazwa rasy. Obecnie istnieje wiele hipotez na temat pochodzenia rasy maltańczyk. Informacje od słynnego greckiego geografa Strabona, faktycznie umiejscawiają je na Malcie, nazywanej niegdyś "Melita".

Obecnie jednak nie przyjmuje się tej wersji za prawdziwą. Bardziej prawdopodobne wersje umiejscawiają maltańczyki na jednej z wysp Morza Śródziemnego, Meledzie lub na jednej z dalmatyńskich wysp, Mljecie. Inna teoria mówi, że nie da się jednoznacznie określić skąd wzięły się maltańczyki. A to dlatego, że nazwa pochodzi od członu "malat", co oznacza po prostu port. Człon ten używany był w nazewnictwie wielu miast portowych.


Maltańczyk na świecie 

Maltańczyki są wiernymi towarzyszami ludzi już od czasów starożytnych. Sztuka antyczna utrwaliła ich wizerunki w malowidłach i statuetkach. Jak to jednak było z maltańczykiem w późniejszych wiekach? Prawdziwą furorę maltańczyki zrobiły w Wielkiej Brytanii w XVI wieku. Przybyły na Wyspy Brytyjskie dużo wcześniej, bo już w I wieku naszej ery. Jednak właśnie wtedy, w XVI wieku, zasłynęły jako rasa psów dla arystokracji. Maltańczyk bez trudu podbił serca angielskich szlachciców i arystokratów. Błyskawicznie zadomowił się na brytyjskich dworach.

Był pupilem królowej Marii Stuart, święcił też tryumfy za czasów Henryka VIII, a szczyt jego popularności przypadał na czasy panowania Elżbiety I. Dość powszechnie wierzono wtedy, że maltańczyki są magiczne. Przypisywano im uzdrowicielskie moce. Przodowali w tym zwłaszcza Turcy, którzy zwykli sypiać z maltańczykami tuż przy nogach.

Miały one leczyć bóle reumatyczne i szereg innych dolegliwości. To właśnie maltańczyki z Wielkiej Brytanii rozeszły się po świecie. Zawędrowały do USA, Niemiec, Kanady czy Francji, a stamtąd podbiły resztę świata.

Maltańczyk w Polsce 

Maltańczyki obecne są również w Polsce. Wydaje Ci się, że ten stan rzeczy trwa od stosunkowo niedawnych czasów? Nic bardziej mylnego! Pierwsze wzmianki o Maltańczykach na terenie Polski pochodzą z okolic roku 1320. Maltańczyka miał też jeden z Wielkich Mistrzów Krzyżackich. Kilka wieków później o maltańczyku pisał nawet poeta Jan Andrzej Morsztyn w swoim wierszu "Nagrobek Perlisi".

Maltańczyk na wystawie w Polsce został zaprezentowany w 1900 roku. Wiadomo, że maltańczyki cieszyły się dużą popularnością  w okresie międzywojnia. Niestety, do współczesnych czasów nie przetrwały żadne informacje na temat hodowli z tamtego okresu. Rasa została przywrócona i częściowo zrekonstruowana po II wojnie światowej. Miano pierwszej suczki rasy maltańczyk po II wojnie światowej nosi suczka o wdzięcznym imieniu Psina.

Maltańczyk – wygląd, który przykuwa wzrok 

Maltańczyk na pewno przykuwa ludzki wzrok. Szybko też zaskarbia sobie ludzką sympatię. W dużej mierze odpowiedzialny jest za to jego wygląd. Jak wygląda wzorcowy maltańczyk? Opis rasy przedstawia psa naprawdę uroczego. Takiego, który potrafi roztopić ludzkie serce w przeciągu sekund.

Maltańczyki to psy niewielkie. W kłębie osiągają około 20-25 cm. Waży maksymalnie 4 kilogramy. Mają długą, jedwabistą sierść. Zazwyczaj jest śnieżnobiała, choć dopuszczalne są też odcienie kości słoniowej. Sierść jest niezwykle gładka, zawsze prosta, nigdy nie pofalowana lub kręcona. Włosy kędzierzawe są dopuszczalne ewentualnie tylko na łapkach. Na pewno ucieszy Cię też informacja, że te psy praktycznie nie linieją. Oczy maltańczyków są całkiem spore i okrągłe.

Maltańczyk – charakter pełen radości 

Jaki jest maltańczyk? Charakter tego psa to niewyczerpane źródło radości dla jego właścicieli. Trudno o psy bardziej żywotne, szczęśliwe, skore do harców, zabawy i ogromnych wybuchów radości. Maltańczyki nie cierpią samotności. Zawsze chcą towarzyszyć człowiekowi. Pozostawiane same sobie, zmuszone do długich godzin w samotności będą bardzo nieszczęśliwe. Stracą swoją radość życia, mogą nawet nabawić się depresji.

Uwielbiają pieszczoty – głaskanie, przytulanie, spanie razem z człowiekiem – to coś, czego praktycznie nigdy nie mają dość. Maltańczyk nie jest kłopotliwym towarzyszem. Nie ujada, nie wyje, chętnie będzie też robił cokolwiek. Bawił się z Tobą lub zwyczajnie leniuchował. Najważniejsze dla niego jest to, że może to robić z Tobą.

Są też niezwykle mądre i bardzo łatwo uczą się nowych sztuczek. Są czujne, choć niezwykle łagodne. Nie znaczy to jednak, że kochają wszystkich obcych. Do ludzi, których nie znają podchodzą z pewnym dystansem. Zdecydowanie wolą przebywać ze swoimi właścicielami.

Maltańczyk – zdrowie 

Maltańczyki to psiaki niezwykle żywotne. Nie tylko pod względem energii i radości życia. One też żyją bardzo długo. Nie jest niczym dziwnym maltańczyk, który dożywa nawet dwudziestu lat! Dlatego musisz się bardzo poważnie zastanowić, zanim przyjmiesz tego psiaka pod swój dach. To nie tylko źródło ogromnej radości. To też zobowiązanie na wiele długich lat. To też niezwykle zdrowe psy.

Zazwyczaj omijają je nawet dolegliwości typowe dla piesków tak małej rasy, w tym na przykład wypadanie rzepek kolanowych. To nie znaczy jednak, że żadne problemy zdrowotne nie mogą się pojawić! Bardzo popularne są brązowe zacieki na sierści przy oczach. Mogą mieć różne źródła. Brać się z zatkanych kanalików łzowych, zapalenia spojówek lub z powodu kwasowego odczynu łez i śliny.

Z ostatnim przypadkiem najprawdopodobniej będziesz mieć do czynienia, jeśli zacieki pojawią się nie tylko przy psich oczkach, ale też przy pyszczku. Oczy maltańczyka są bardzo wrażliwe, dlatego nie lekceważ tej dolegliwości. Sama sierść nie tylko będzie zażółcona i niezbyt ładna.

Może też się zacząć przerzedzać, jeśli będzie zbyt długo narażona na działanie tak niewłaściwych warunków. W ostateczności może dojść nawet do miejscowego wyłysienia. Maltańczyki mają też skłonność do nadwagi. Bardzo ważne jest, byś pilnował  wagi i diety Twojego pieska. Za nadwagą mogą przyjść inne, bardzo nieprzyjemne dolegliwości zdrowotne.


Maltańczyk – pielęgnacja  

Maltańczyki nie są zbyt wymagające pod względem zdrowotnym. Jak to jest z ich pielęgnacją? Tutaj już nie jest tak różowo. Właściwa pielęgnacja maltańczyka wymaga od Ciebie całkiem sporych nakładów pracy. Musisz koniecznie znaleźć na to wszystko dość czasu i chęci. Jeśli planujesz wystawiać swojego maltańczyka, musisz szczególnie mocno dbać o jego sierść. Musisz go codziennie szczotkować, kąpać nawet dwa razy w miesiącu, a w razie konieczności odpowiednio częściej.

Włos psa wystawowego wymaga też nakładania papilotów. W przypadku psa, który nie ma pojawiać się na wystawach jest nieco łatwiej – psie włosie możesz przycinać sam lub, jeśli nie chcesz albo nie umiesz, zlecać to wykwalifikowanemu psiemu fryzjerowi. Nadal jednak musisz go regularnie czesać i dbać o śnieżnobiały kolor sierści.

Musisz też pilnować, by włosie nie zarosło uszu i regularnie je przystrzygać w tym miejscu. Maltańczyk, jak każda mała rasa, narażony jest też na intensywnie odkładający się kamień nazębny, który wymaga usuwania.


Maltańczyk – pies idealny? Zależy dla kogo! 

Maltańczyk może jawić się jako pies idealny. Śliczny, zdrowy, bardzo inteligentny, niezwykle łagodny, pełen radości życia… Zalety maltańczyków można wymieniać naprawdę długo. Nic w tym dziwnego! Od tysiącleci są hodowane jako psy do towarzystwa. Na przestrzeni wieków podbiły serca wszystkich – zwykłych ludzi, szlachty i arystokracji.

Czy to jednak oznacza, że to pies dla każdego? Zdecydowanie nie. Nie powinieneś decydować się na maltańczyka, jeśli nie masz zbyt wiele czasu. Psiak tej rasy będzie okrutnie nieszczęśliwy, jeśli zostawisz go samotnie na długie godziny. Praco- i czasochłonna jest też ich właściwa pielęgnacja. Nie podołasz, jeśli nie masz na to dość czasu.

Niekoniecznie nadaje się też do domu z małymi dziećmi. Nie dlatego, że jest agresywny, bo to psy niezwykle mądre, cierpliwe i łagodne. Dziecko może obchodzić się z nim jednak nieumiejętnie. A tak malutkie psy są jednak bardzo narażone na urazy.
Pokaż więcej wpisów z Kwiecień 2019
Podziel się swoim komentarzem z innymi
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel